Jak pozyskać więcej klientów dla lokalnej firmy

Pięć kroków w kolejności od najtańszego, na przykładzie Poznania. Bez żargonu, z tym, co możesz zrobić sam jeszcze dziś.

  • Bartosz Schlabs
  • przykłady z Poznania
W skrócie

Najpierw bądź tam, gdzie klienci już szukają: w Mapach Google. Potem zbieraj opinie, zrób prostą stronę i wpisz firmę do katalogów. Reklamy dokładaj na końcu, kiedy wiesz, co działa. Kolejność ma znaczenie, bo pierwsze kroki są prawie darmowe.

Większość właścicieli lokalnych firm zaczyna od reklam albo od nowego logo. A najtańszy klient czeka gdzie indziej: w Mapach Google, w chwili, gdy wpisuje „Twoja usługa + Poznań” i ma telefon w ręce.

Ten poradnik to kolejność, w jakiej sam bym działał, gdybym jutro otwierał firmę usługową w Poznaniu. Od najtańszego kroku do najdroższego. Przy każdym piszę, co możesz zrobić sam, a kiedy warto poprosić kogoś o pomoc.

Krok 1. Wizytówka Google: bądź tam, gdzie klient już szuka

Kiedy ktoś szuka fizjoterapeuty, mechanika czy trenera psów, Google pokazuje nad wynikami okienko z mapą i trzema firmami. Pod spodem jest pełna lista w Mapach. Te miejsca dostaje się za darmo, ale trzeba na nie zapracować.

Co zrobić od razu:

  • Wybierz dobrą kategorię główną. To często największa dźwignia. U detailingu z Naramowic sama zmiana kategorii i uzupełnienie profilu przesunęły firmę z 32% do 60% okolicy w top 10 w 23 dni.
  • Dodaj wszystkie usługi, nazwane tak, jak mówią klienci, a nie jak mówi branża.
  • Napisz opis: co robisz, dla kogo, w jakiej części miasta.
  • Wrzuć prawdziwe zdjęcia z pracy i dodawaj nowe co tydzień albo dwa.
  • Uzupełnij godziny, telefon i stronę. Brzmi banalnie, a wiele firm ma tu błędy.

Google sam podaje, że o pozycji w lokalnych wynikach decydują trafność, odległość i rozpoznawalność (pomoc Google). Kroki powyżej poprawiają trafność. Następne budują rozpoznawalność.

Nie wiesz, gdzie jesteś w Mapach?Zmierzę Twoją pozycję w 25 punktach okolicy za darmo.
Zamów pomiar

Krok 2. Opinie: najmocniejszy argument, który masz za darmo

Opinie działają podwójnie. Pomagają w pozycji, a przede wszystkim przekonują ludzi, którzy już Cię znaleźli. Między firmą z 8 opiniami a firmą z 80 klient zwykle wybiera tę drugą, nawet jeśli jest dalej.

  • Proś o opinię zaraz po udanej usłudze, kiedy klient jest zadowolony.
  • Wyślij mu bezpośredni link do wystawienia opinii (znajdziesz go w panelu wizytówki).
  • Odpowiadaj na każdą opinię, także na krytyczną. Spokojnie i konkretnie.
  • Nie kupuj opinii i nie dawaj nic w zamian za nie. Google tego zabrania, a kara potrafi zabrać całą wizytówkę.

Więcej w artykule jak zbierać opinie w Google.

Krok 3. Prosta strona, która potwierdza wizytówkę

Nie potrzebujesz rozbudowanego serwisu. Potrzebujesz stronę internetową, która mówi Google i klientowi to samo, co wizytówka: kim jesteś, co robisz, gdzie i jak się z Tobą skontaktować.

  • tytuł strony z usługą i miastem, np. „Fizjoterapia Poznań Rataje”
  • osobna podstrona dla każdej ważnej usługi
  • adres i telefon dokładnie takie jak w wizytówce
  • szybkie działanie na telefonie, bo tam szuka większość klientów

W moich pakietach pozycjonowania stronę robię gratis, bo bez niej wynik w Mapach jest trudniejszy do utrzymania.

Krok 4. Wpisy w katalogach firm

Google sprawdza, czy w internecie o Twojej firmie mówi się wszędzie to samo. Każdy spójny wpis to mały głos „ta firma istnieje i jest tam, gdzie mówi”.

  • Bing Places i Apple Maps (część ludzi korzysta z tych map, nie z Google)
  • Panorama Firm, pkt.pl, Aleo, Cylex
  • Oferteo i GoWork, gdzie ludzie porównują firmy
  • katalogi branżowe, np. ZnanyLekarz dla gabinetów

Najważniejsza zasada: ta sama nazwa, adres i telefon wszędzie. Stare dane po przeprowadzce potrafią długo szkodzić.

Krok 5. Reklamy, kiedy chcesz przyspieszyć

Reklamy to kran: odkręcasz i leci, zakręcasz i przestaje. Są świetne, kiedy potrzebujesz klientów na już albo masz coś konkretnego do sprzedania.

  • Google Ads pokazuje Cię ludziom, którzy właśnie szukają usługi. Płacisz za kliknięcie.
  • Reklamy na Facebooku i Instagramie docierają do ludzi z okolicy, którzy jeszcze nie szukają, ale mogą się zainteresować. Dobre przy wydarzeniach, promocjach i nowych usługach.

Przykład: kampania na Facebooku i Instagramie promująca webinar trenerki psów kosztowała 276 £ budżetu, a szacowany zwrot przekroczył 3000 £. Szczegóły są w wynikach.

Jak to wygląda w Poznaniu

W wielu branżach konkurencja w Mapach jest słabsza, niż się wydaje. Sprawdziłem 40 wizytówek z top 10 na cztery frazy w Poznaniu (psycholog, psychoterapeuta, szkolenie psów, behawiorysta psów). Na „psychoterapeuta Poznań” 7 z 10 gabinetów z top 10 miało 20 opinii albo mniej. Wśród trenerów psów 3 profile z czołówki nie były nawet przejęte przez właścicieli. Takich firm nie trzeba prześcigać budżetem. Wystarczy porządna, regularna praca.

Szczegóły dla tych branż: dla psychologów i psychoterapeutów oraz dla trenerów psów i behawiorystów.

Od czego zacząć jutro

  1. Wpisz swoją usługę z nazwą miasta w Google na telefonie i zobacz, kto jest w Mapach.
  2. Porównaj jego kategorię, liczbę opinii i zdjęcia ze swoimi.
  3. Poproś 5 ostatnich zadowolonych klientów o opinię.
  4. Uzupełnij usługi i opis w wizytówce.
  5. Za miesiąc sprawdź jeszcze raz. Albo zrób to dokładniej: zmierz pozycję w 25 punktach okolicy.

FAQ

Najczęstsze
pytania.

Jak najtaniej pozyskać klientów dla lokalnej firmy?

Zacznij od wizytówki Google i opinii. To nic nie kosztuje poza czasem, a ludzie, którzy szukają „usługa + miasto”, chcą kupić od razu. Dopiero potem dokładaj stronę, katalogi i reklamy.

Co daje więcej klientów: Facebook czy Google?

Zależy, czy ludzie aktywnie Cię szukają. Jeśli wpisują Twoją usługę w Google, zacznij od Map Google. Jeśli trzeba ich dopiero zainteresować, np. nowym wydarzeniem albo produktem, szybciej zadziałają reklamy na Facebooku i Instagramie.

Ile trwa, zanim marketing lokalny da efekty?

Poprawki w wizytówce potrafią dać pierwszy skok w kilka tygodni. U detailingu z Naramowic było to 23 dni do celu. Reklamy dają telefony szybciej, ale tylko dopóki płacisz.

Czy potrzebuję agencji, żeby to zrobić?

Nie. Kroki 1 i 2 z tego poradnika zrobisz sam w jeden wieczór. Agencja przydaje się, gdy brakuje Ci czasu albo konkurencja jest mocna i potrzebny jest pomiar, plan i cierpliwa praca przez kilka miesięcy.

Darmowy pomiar

Zacznij od
darmowego pomiaru.

Zmierzę pozycję Twojej firmy w 25 punktach okolicy i pokażę, od czego zacząć, żeby telefon dzwonił częściej.

  • Mapa 25 punktówTwoja pozycja w całej okolicy
  • Krótki filmik3 zmiany, od których warto zacząć
  • Odpowiedź w 48 godzinza darmo i bez zobowiązań
Wolisz zadzwonić?504 112 694

Twoje dane są bezpieczne. Nie wysyłam spamu i nikomu ich nie przekazuję.